Czy wiesz, że
zwierzęta drapieżne instynktownie zjadają najpierw organy ofiary zanim spożyją
mięśnie? Wiedzą dokładnie, że to, co
jest dla nich najlepsze, zawarte jest w mózgu, sercu, nerkach i wątrobie.
Zanim powiesz ble
i przestaniesz czytać wiedz, że są sposoby, by wykorzystać te części w przyrządzaniu
smacznych posiłków napakowanych w witaminy i inne substancje odżywcze.
Dieta Eskimosów
jest uboga w warzywa i owoce, a mimo to są dobrego zdrowia, właśnie dzięki
spożywaniu organów zwierząt. W mięsie można znaleść nawet witaminę C, a pomimo
tego ludzie powszechnie myślą, że witamina ta występuje wyłącznie w roślinach.
W wielu krajach
wykorzystuje się prawie całe ciało zwierzęcia łącznie z organami. Najczęściej
używa się nerek, wątroby, języka, żołądka, serc i jelit. Naszi przodkowie często
jadali wnętrzności oprócz mięsa mięśni zwierząt.
O czym nasi
przodkowie wiedzieli a my zapomnieliśmy?
Zdawali sobie
sprawę z tego, że najważniejsze części zwierząt to części, które są najbardziej
odżywcze. W porównaniu z innymi częściami podroby są bogatsze we wszystkie
składniki odżywcze, w szczególności witaminy B1, B2, B6, B12 i kwas foliowy. Są
naładowane minerałami jak fosfor, żelazo, magnez, jod i miedź. Dostarczają też
witaminy A, D, E i K. Warto też wspomnieć, że w mięsie zwierząt karmionych
trawą na pastwiskach są jeszcze bogatsze w te składniki niż mięso zwierząt
karmionych paszą w hodowlach.
Jedno z niewielu
naturalnych źródeł witaminy D.
Witamina D jest niezwykle
istotna w procesach regulujących wiele funkcji organizmu. Słońce jest
doskonałym źródłem tej witaminy i wielu ludzi ma jej braki, szczególnie ci,
którzy mieszkają na wyższych szerokościach geograficznych. Mięso jest także
dobrym źródłem naturalnej witaminy D, szczególnie podroby. Jedzenie podrobów
raz – dwa razy w tygodniu pokrywa zapotrzebowanie na tę witaminę zimą.
Podroby również
posiadają wysokie stężenie niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych takich
jak kwas arachidonowy, łuszcze omega-3 łącznie z EPA i DHA. Tak jest, pomimo
powszechnej opinii o występowaniu tych tłuszczów tylko w rybach, podroby mięsne
są naładowane w te ważne składniki.
Nawet jeśli nie
zjadasz podrobów w dużych ilościach zawsze możesz dodać ich niewielką ilość do
innych potwar mięsnych wzbogacając odżywczo posiłek.
A czy to jest
bezpieczne?
Zadaniem wątroby,
również zwierzęcia, jest neutralizacja toksyn w organiźmie. Dlatego najlepszym
wyborem są podroby zwierzęcia karmionego frawą na pastwisku, które nie miało
wstrzykanych hormonów czy antybiotyków.
Wątroba jest
najbardziej skoncentrowanym źródłem naturalnej witaminy A.
Naturalna
witamina A pomaga w trawieniu, utrzymuje organy płciowe w zdrowiu oraz jest
potężnym przeciwutleniaczem. Jest rozpuszczalna w tłuszczach, więc jeśli zjesz wątrobę
i masło wyprodukowane z mleka od takiej krowy z pastwiska witamina A będzie
lepiej wchłonięta.
Wątroba to świetne
źródło kwasu foliowego, witamin z grupy B, szczególnie B12, która pomaga pokonać
zmęczenie, depresję i zapobiega anemii. Posiada też dużo najlepiej
przyswajalnego przez organizm żelaza. Żelazo jest niezbędne w wielu funkcjach
organizmu jak produkcja hemoglobiny, rozwój i funkcje mózgu, regulacja
temperatury ciała, aktywność mięśni, dotlenianie komórek. Brak żelaza ma
natychmiastowe działanie na układ odpornościowy. Zmniejsza się ilość T- komórek
i produkcja przeciwciał słabnie.
Podstawową rolą
żelaza w organiźmie jest oddychanie międzykomórkowe. Wątroba posiada czynnik przeciw
zmęczeniu i pewnie dlatego atleci wytrzymałościowi zawsze lubili konsumować
wątrobę podtrzymując w ten sposób energię. Zapewne ma na to wpływ usprawnione
przenoszenie tlenu przez komórki krwi.
Wątroba też
posiada wiele cząsteczek azotu, które budują bloki łańcuchów DNA i RNA. W
połączeniu z witaminami z grupy B pomagają one ludziom z Alzheimerem i innymi
typami demencji.
Odżywczość
wątroby może być zmniejszona przez czynniki cieplne, dlatego nie należy jej
długo gotować czy smażyć. Gotowana za długo staje się gumowa i posiada mocny
smak. Moczenie jej w soku z cytryny przed smażeniem pomaga złagodzić ten mocny
smak, którego nie wszyscy tolerują.
Najlepiej
spożywać wątrobę raz w tygodniu, co zapewnia dostarczenie odpowiedniej ilości
składników organizmowi. Można ją przyżądzić na patelni krótko smażąc z cebulką
na maśle.
Serce wołowe jest
mięśniem, więc jest nieco podobne do innych kawałków wołowych jak łopatka czy
kark. Jest jednak cięższym i bardziej zbitym niż inne mięśnie. Posiada jednak
większą porcję białek i unikatowych składników odżywczych.
Serce jest mocno
skoncentrowanym źródłem koenzymu Q.
Koenzym Q jest
produkowany przez człowieka i jest niezbędny do podstawowego funkcjonowania
komórek i optymalnej pracy serca. Poziom koenzymu Q zmniejsza się wraz z
wiekiem i jest niższy u ludzi z przewlekłymi chorobami serca, dystrofią mięśni,
Parkinsonem, rakiem, cukrzycą czy AIDS.
Serce wołowe
również zawiera selen, fosfor i cynk oraz aminokwasy pomocne w budowie mięśni, przechowywaniu
energii i wspomagające wytrzymałość i siłę. Posiłek z takich podrobów da ci
energię już chwilę po spożyciu. Serce także ma dwa razy więcej kolagenu i
elastyny niż inne części. Mają one dobre działanie na skórę zapobiegając
zmarszczkom.
Praktykuje się
marynowanie serc w marynatach opartych na octach, co zmiękcza mięsień sercowy
nadając jednocześnie lepszy smak. Może być dodane do potraw z mielonego
zmieniając nieco ich smak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz